Manager zdrowia potrzebny od zaraz

Odkąd na rynku medycznym zaczęły obowiązywać zasady wolnej konkurencji, a oferta usług związanych z ochroną zdrowia jest coraz szersza, młodzi lekarze już nie tylko powinni być dobrymi diagnostami i przyjaciółmi pacjenta. Powinni też stać się skutecznymi i rozsądnymi menadżerami. Dla świeżo upieczonych absolwentów medycyny zarządzanie nowoczesnym, niezadłużonym szpitalem z zadowoloną kadrą lub kierowanie własnym, świetnie prosperującym niepublicznym zakładem opieki zdrowotnej to sytuacja wymarzona. Jednak aby takie marzenia miały umocowanie w realiach niezbędne są wiedza i kwalifikacje. Jest popyt, jest i podaż – uczelnie oferujące młodym medykom studia podyplomowe z zakresu zarządzania w ochronie zdrowia wyrastają jak grzyby po deszczu. Skutkiem tego jest bardzo dynamiczny rozwój prywatnej opieki medycznej w Polsce. Żeby jednak osiągnąć sukces trzeba znać podstawowe know-how marketingu i zarządzania.

Wachlarz studiów podyplomowych oferujących młodym medykom odpowiednie wykształcenie menadżerskie jest bardzo szeroki. Większość uczelni ma w swojej ofercie odpowiednie kierunki związane z zarządzaniem w ochronie zdrowia. Głównie są to studia dla przyszłej kadry menedżerskiej – osób zarządzających instytucjami opieki zdrowotnej. Znajdziemy też kierunki powstałe w reakcji na aktualne zapotrzebowanie rynku, np. restrukturyzacja i przekształcenia własnościowe w służbie zdrowia. W trakcie nauki przyszli menedżerowie zdrowia poznają tajniki budowy biznesplanu, podstawy zarządzania finansami placówki zdrowia, zasady funkcjonowania ubezpieczeń społecznych, regulacje prawne, a także uczą się kreowania wizerunku jednostki ochrony zdrowia. W ofertach można przebierać, lwia ich część to studia zaoczne, umożliwiające weekendowy tryb nauki, co jest może być bardzo istotne dla aktywnych zawodowo lekarzy.

Niestety tylko niektóre uczelnie proponują studia bezpłatne, np. dotowane z funduszy europejskich, za większość lekarz musi zapłacić z własnej kieszeni. Możliwe jest też finansowanie nauki prze pracodawcę. Koszty wahają się w przedziale od kilku do nawet kilkunastu tysięcy złotych za rok nauki. Zwykle studia trwają dwa lub trzy semestry w systemie zjazdów odbywających się średnio co dwa tygodnie. Przykładowo: Akademia Leona Koźmińskiego w Warszawie, która w 2008 roku została przez miesięcznik „Menedżer Zdrowia” wyróżniona tytułem drugiej najlepszej w Polsce podyplomowej szkoły kształcącej menadżerów zdrowia, oferuje słuchaczom studia trójsemestralne. Prestiż jednak kosztuje – całkowity koszt nauki to około dwadzieścia osiem tysięcy złotych. Program studiów ma zapewnić słuchaczom zdobycie wiedzy w zakresie zarządzania, ekonomii i finansów. Uwzględnia również zagadnienia z zakresu specyfiki ochrony zdrowia, znajomości polskiego systemu opieki zdrowotnej na tle rozwiązań zagranicznych oraz tworzenia podstaw metodologicznych do samodzielnego studiowania, analizowania i rozwiązywania problemów w zakresie ochrony zdrowia. Obejmuje również poznanie skutecznych technik zarządzania oraz zdobycie i doskonalenie praktycznych umiejętności kierowniczych.

Nieco krócej, bo tylko dwa semestry, trwają studia oferowane przez Szkołę Główną Handlową w Warszawie. Program nauczania podzielony jest na pięć bloków tematycznych, obejmujących przekrój zagadnień związanych z nowoczesnym zarządzaniem zakładem opieki zdrowotnej w obecnych warunkach w Polsce. Dotyczą one systemu ochrony zdrowia oraz rynku usług medycznych w Polsce; prawnych aspektów funkcjonowania zakładów opieki zdrowotnej; organizacji i zarządzania zakładem opieki zdrowotnej oraz zarządzania finansowego. Rok nauki w tym trybie kosztuje około ośmiu tysięcy złotych. Jeśli wybierzemy uczelnie mniejsze, poza dużymi akademickimi ośrodkami, koszty te są dużo niższe – średnio o kilka tysięcy złotych. Jednak zarówno w przypadku Akademii Leona Koźmińskiego jak i SGH możemy spodziewać się nauki na wysokim, światowym poziomie. Możemy także być pewni tego, że dyplom ukończenia studiów w tych jednostkach będzie miał wysoką wartość na rynku pracy.

Duże doświadczenie w prowadzeniu kształcenia podyplomowego dla przyszłych menadżerów zdrowia ma również Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach. Za dwusemestralne studia zapłacimy około czterech tysięcy złotych. W programie nauczania znajdziemy między innymi: politykę ochrony zdrowia i jej uwarunkowania, organizację i zarządzanie, ekonomię i finanse, uwarunkowania prawne działalności jednostek ochrony zdrowia, wsparcie procesu podejmowania decyzji w jednostce ochrony zdrowia oraz kontrolę efektywności procesu nabywania wiedzy.

Ciekawą ofertę znajdziemy również na Akademii Medycznej im. Piastów Śląskich we Wrocławiu. Wydział Lekarski Kształcenia Podyplomowego proponuje nam studia podyplomowe „Menadżer Ochrony Zdrowia” trwające, podobnie jak w Akademii Leona Koźmińskiego trzy semestry. Koszt studiów to około pięć tysięcy złotych, a uczelnia obiecuje, iż absolwenci otrzymają solidne podstawy teoretyczne do pełnienia funkcji kierowniczych (ekonomia, prawo, etyka, zarządzania, techniki organizatorskie i negocjacyjne, metody ilościowe) w ośrodkach medycznych.

Dyplom ukończenia studiów podyplomowych uzyskuje się najczęściej na podstawie potwierdzenia uczestnictwa w zajęciach oraz przedstawienia i obrony pracy dyplomowej pisanej pod kierunkiem wybranych wykładowców. Uczelnie, chcąc zapewnić słuchaczom naukę na odpowiednio wysokim poziomie, starają się pozyskać wysoko wykwalifikowaną kadrę profesorską. Uczyć będziemy się pod czujnym okiem ekonomistów, prawników, lekarzy oraz specjalistów-praktyków.

Jak widać propozycji dla przyszłych menadżerów zdrowia jest wiele. Ważne, żeby wybrać takie studia, których ukończenie da nam wymierne korzyści w kontekście pozycji na rynku pracy. Wiadomo jednak, że samo świadectwo ukończenia studiów podyplomowych nie jest gwarantem dobrego zarządzania. Dlatego też niezwykle ważna jest własna motywacja, kreatywność, innowacyjność, gotowość do wdrażania w życie nowatorskich pomysłów. Dobrze jednak, kiedy te cechy mają solidną podstawę teoretyczną, kierujmy się więc przy wyborze uczelni głownie jakością oferowanego kształcenia, a nie tylko ceną i łatwością uzyskania dyplomu. Klucz do ochrony zdrowia w XXI wieku leży we właściwym jej zarządzaniu, a do tego nie wystarczy jedynie dyplom lub same dobre chęci.

 

Katarzyna Prusek

 

DODAJ KOMENTARZ