Dunka.pl

"Najlepsza droga to ta, którą jeszcze nikt nie szedł."

 

Rozmowa z Andrzejem Krystaszkiem, założycielem firmy DUNKA.PL, świadczącej usługi informatyczne.

 

Anna Młynarczyk: Proszę powiedzieć, czym zajmuje się Pana firma i skąd się wziął pomysł na jej założenie?

Andrzej Krystaszek: Moja firma zajmuje się świadczeniem szeroko pojętych usług informatycznych, w dużym skrócie administracją sieci komputerowych, programowaniem oraz audytem informatycznym. W branży działamy już od 2003 roku. Do jej założenia skłoniła mnie konieczność oszczędności. Ówczesny pracodawca, by przenieść ciężar płacenia składek ZUS zaproponował swoim pracownikom współpracę na podstawie kontraktu. W tamtym momencie zostałem niejako zmuszony do założenia własnej działalności. Może na początku nie było to dla mnie najwygodniejszym rozwiązaniem, ale w dalszej perspektywie stworzyło to nowe możliwości rozwoju i mocno zmobilizowało do działania.

AM: Z jakimi problemami musiał się Pan wtedy borykać, lub jakie towarzyszyły Panu w trakcie realizacji całego przedsięwzięcia?

AK: Podstawowym problemem w branży usługowej, z którymi ja się spotkałem jest utrzymanie płynności finansowej. W dzisiejszych czasach przede wszystkim trzeba uważać na nierzetelnych klientów, którzy nie płacą w terminie lub nie płacą wcale. Za każdym razem trzeba realizować zlecenia najlepiej jak się da, czasami ze stratą, ale zawsze bezpiecznie dla klienta. Ważne jest by klienci mięli o nas pozytywne zdanie. Trzeba mieć świadomość, że w dobie Internetu złą opinię bardzo trudno jest zneutralizować. Kolejnym dość trudnym wyzwaniem jest pozyskanie stałych i stabilnych kontraktów.

AM: Jak wygląda Pana codzienna praca nad rozwojem firmy?

AK: Obecnie jestem jedynym właścicielem firmy i zatrudniam 3 pracowników. Moim zadaniem jest dbanie o kontakty ze zleceniodawcami oraz pozyskiwanie nowych. Pracownicy natomiast wykonują powierzone im prace. W branży IT rozwój firmy jest procesem ciągłym. Praktycznie 90% czasu jest przeznaczane na rozwijanie zakresu usług, analizowanie obszarów naszej działalności, które możemy jeszcze udoskonalić. Do tego służą między innymi rozmowy z klientami oraz śledzenie nowości w sieci internetowej oraz przeprowadzanie testów różnych rozwiązań.

AM: Z jakimi problemami może się spotkać początkujący przedsiębiorca w branży IT i nie tylko oraz jak według Pana można sobie z nimi radzić?

AK: Pewnie jak w każdej branży i tu bardzo istotne jest doświadczenie. Młody przedsiębiorca narażony jest na „uczenie się na własnych błędach”, co niejednokrotnie jest bardzo kosztowne. Na rynku IT występuje bardzo duża konkurencja, specyfika usług natomiast wymaga zdobycia zaufania od klienta. To jest bardzo trudne bez personalnego wsparcia. Jedynym argumentem może być cena, ale to nie zawsze idzie w parze z jakością i bezpieczeństwem dla klienta. Natomiast, niezależnie od dziedziny, w jakiej działamy, potrzebna jest determinacja i konsekwentne realizowanie celów. Oprócz tego potrzebna jest wizja jak będzie funkcjonować nasza firma za kilka lat i dużo szczęścia.

AM: Jakie są według Pana dobre i złe strony prowadzenia własnej działalności?

AK: Złą stroną jest niewątpliwie duża konkurencja, która zmusza do wytężonej pracy oraz obniżania ceny usług. Dla niektórych trudnym może okazać się podjęcie odpowiedzialności za zlecone przedsięwzięcie oraz za utrzymanie i zapewnienie wynagrodzenia pracownikom. W tej branży utrata wyszkolonych pracowników, którzy najczęściej szukają zatrudnienia w dużych firmach jest znacznym utrudnieniem. Wyszkolenie nowych trwa z kolei dość długo i nie ma pewności czy przyniesie pożądane rezultaty. Z drugiej strony prowadzenie własnej działalności daje duże możliwości ciągłego rozwoju, eliminuje monotonię, a w przypadku specjalizacji daje możliwości dobrych zarobków.

AM: Jak można się przygotować do prowadzenia własnej działalności? Jakich porad udzieliłby Pan młodym przedsiębiorcom w tym zakresie?

AK: Wszystko zaczyna się od postawienia sobie celu. Dobrze jest określić zakres działań i konsekwentnie trzymać się tych założeń, przez co najmniej 14 do 16 miesięcy. Jeśli po takim czasie nasz plan się nie powiedzie, warto zmienić lub udoskonalić swoją koncepcję. Drogi do celu nie trzeba wyznaczać na siłę. Czasem okazuje się, że tą najlepszą jest ta, którą jeszcze nikt nie podążał. Nawet na początku działalności nie trzeba się obawiać trudnych i wymagających zleceń. Warto pamiętać, że pieniądze można zarobić tam, gdzie jest trudno. Łatwe zadania mają natomiast wielu amatorów. Ważne jest, by nie bać się marzeń, one nic nas nie kosztują. Należy marzyć przynajmniej godzinę dziennie (to bardzo ważne!). W pracy z ludźmi istotny jest szacunek. Zacząć warto od siebie, gdy się tego nauczymy, szanowanie innych będzie dla nas znacznie prostsze. A na zakończenie dobrze mieć świadomość, że pieniądze to tylko środek (jeden z wielu) do osiągnięcia celu.

DODAJ KOMENTARZ

  • Mariusz Kukuła

    '...W dzisiejszych czasach przede wszystkim trzeba uważać na nierzetelnych klientów, którzy nie płacą w terminie...' Swięta prawda Panie Andrzeju :-)

    Wpisano: 2012-05-11 23:07:22 Odpowiedz

  • szacunek ponad wszystko

    Zastanawiam się tylko czy właściciel firmy Dunka.pl wie co znaczy "szacunek", bo Jego stosunek do pracowników zdecydowanie temu przeczy. Ciągły "brak pieniędzy na wypłaty, bo jest kryzys". No fakt - kryzys jest, bo na wakacje trzeba jechać z rodziną - to nic, że pracownicy wypłat nie dostali. Kopanie dołków pod każdym - to również jest na porządku dziennym. Na szczęście kontrahenci tej firmy coraz częściej szybko orientują się z kim mają do czynienia - stąd właśnie taki wysoki współczynnik konkurencyjności, o którym wspomina właściciel.

    Wpisano: 2012-05-05 14:30:44 Odpowiedz

    • Andrzej Krystaszek właściciel Dunka.pl

      Dziękuję za opinię. Jednak się czegoś u mnie nauczyłeś ;-). Pozdrawiam.

      Wpisano: 2012-05-09 00:06:02 Odpowiedz